O MNIE

Hmm, ciężko jest pisać o sobie. Mam na imię Hania, na nazwisko Iluszczenko. Ooo, jesteś z Ukrainy? Nie, i nigdy tam nie byłam. Natomiast mój Tata pochodzi z Rosji, a konkretniej z okolic Krasnodaru, chociaż teraz mieszka w Petersburgu – tam z kolei byłam tylko raz. Moi rodzice poznali się na studiach, mama jako kujonka wyjechała za granicę studiować medycynę. Wrócili do Polski, wzięli ślub i pojawiłam się ja. Tak więc wróćmy do mnie, bo to miało być o mnie, a nie o moich rodzicach!

Urodziłam się 9 grudnia 1992 roku w Złotowie. Podobno świeciło wtedy słońce i padał śnieg, ale nie pamiętam, więc nie jest to potwierdzone info. W Złotowie mieszkałam do 19 roku życia. Po sielskich i anielskich latach w Przedszkolu nr 4, Szkole podstawowej nr 1 i tych mniej przyjemnych (oczywiście ze względu na okres dojrzewania) w Gimnazjum nr 2 i totalnych już mękach w I Liceum Ogólnokształcącym zdałam maturę i wyjechałam na studia. Do Warszawy. 

Moje studia to temat rzeka, zaczynałam i kończyłam (bądź nie) wiele kierunków, ale ostatecznie posiadam papiery na licencjonowanego dziennikarza! W zawodzie nigdy nie pracowałam, nie pracuję i (raczej) pracować nie będę. Natomiast (…)

tutaj muszę zrobić przerwę bo skończyła mi się wena, cdn.